Dobry psycholog z Wrocławia. Sprawdzona pomoc psychologiczna. Zadzwoń!

ZAGADNIENIE RODZAJÓW I TYPÓW OSOBOWOŚCI CZ. II

Gdyby tak było istotnie, iż ekstrawersja i introwersja czy też cyklo- tymia i schizotymia miała charakter dyspozycji wrodzonych, to wtedy istniałyby dwa typy ludzi, z których jeden jakby z natury rzeczy stawałby się jednostką społeczną, a drugi raczej aspołeczną. Oczywiście wyni-/ kałyby stąd ważkie konsekwencje pedagogiczne, a w dalszym ciągu trudne zadanie dla tych, którzy w społeczeństwie dysponują ludźmi i powołują ich na takie czy inne stanowiska. Nie można by w tych warunkach, ściśle biorąc, mieć pretensji do człowieka, by dostosował się do pewnych obowiązujących wszystkich w równej mierze norm społecznych, skoro jednym przychodziłoby to bardzo łatwo, a u drugich musiałoby się łączyć z pokonywaniem ciężkich oporów wewnętrznych.

Bliższa charakterystyka obu tych typów nie może nas zatrzymywać. Odsyłamy w tym względzie do wspomnianych już dzieł oryginalnych. Krótką, ale bardzo plastyczną charakterystykę obu typów daje W. Witwicki w drugim tomie swego podręcznika psychologii. (Witwicki W. Psychologia. T. II. Lwów 1933, Zakł. Nar. im. Ossolińskich).

Jednakowoż poglądy Junga i Kretschmera w miarą poddawania ich eksperymentalnej kontroli oraz badaniom statystycznym nie okazały się tak pewne, jak się to z początku zdawało. Jung sam nie uważał intro- wersji i ekstrawersji za dyspozycje, które nie mogłyby współistnieć u tego samego człowieka. Przeciwnie, skłonny był sądzić, że świadoma ekstrawersja kompensuje się nieświadomą introwersją i na odwrót. Ujęcie Kretschmera, które wiązało ekstrawersję i introwersją z określonym typem somatycznym, musiało oczywiście skłaniać do dopatrywania się zdecydowanej antytezy między tymi dwiema dyspozycjami. Późniejsze badania, prowadzone głównie w Ameryce, zaatakowały jednak pozycję Kretschmera w różnych punktach. Po pierwsze szereg badaczy nie mogło potwierdzić tezy Kretschmera o powiązaniu budowy ciała z określonym typem psychicznym. Dalej badania statystyczne podały w wątpliwość istnienie typologii jungowskiej w jej aspekcie psychologicznym. Kiedy utworzono różne skale stwierdzające ekstrawersję albo intrower- sję 1 i zaczęto stosować je na szeroką skalę,- okazało się, iż krzywa rozsiania nie jest krzywą bimodalną, dwuwierzchołkową, lecz zwykłą krzywą Gaussa. A zatem większość ludzi nie skłania się zdecydowanie ani ku dntrowersji, ani też ku ekstrawersji, lecz łączy w sobie w pewien sposób obie dyspozycje. Wobec tego podział ludzi na owe dwa typy nie jest statystycznie uzasadniony.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.