Dobry psycholog z Wrocławia. Sprawdzona pomoc psychologiczna. Zadzwoń!

Psychologizm i próby jego przezwyciężenia przez K. Twardowskiego

„Metafizycyzm” i „psychologizm” w filozofii: § 2. Psychologia a teoria poznania i logika. Stanowisko psychologistyczne: § 3. Rys rozwoju stanowiska Twardowskiego w sprawie stosunku psychologii do epistemologii i logiki: § 4. Stanowisko umiarkowanie psychologistyczne Twardowskiego: § 5. Stanowisko Twardowskiego w świetle krytyki Husserla: § 6. Przełom antypsychologistyczny w epistemologii Twardowskiego: § 7. Artefakty Twardowskiego a Sdtze an sich Bol- zany: § 8. Koncepcja „prawd samych w sobie” Husserla a antypsy- chologizm § 1. Wyjaśnienie kwestii wzajemnego stosunku psychologii i filozofii zależy w dużej mierze od sposobu rozumienia tych dwu dziedzin. Historyczny ich związek wynikał ze sposobu ujmowania zadań psychologii i zadań filozofii: gdy psychologię uznawano za naukę o duszy, trudno było odmówić jej charakteru nauki filozoficznej w znaczeniu metafizycznym: gdy zaczęto ją określać jako naukę o zjawiskach duchowych, psychologia przestała być traktowana jako nauka racjonalna i stała się nauką empiryczną, stając w równym rzędzie z naukami przyrodniczymi.

Istnieje sposób pojmowania filozofii, który wykreśla z niej zagadnienia dotyczące faktów. Zwolennicy tego sposobu ujęcia filozofii powiadają, że zaczyna się ona tam, gdzie stawiamy pytanie, czym jest dusza, czym jest materia, w jaki sposób powstał świat i do jakiego celu zdąża, jaki jest stosunek świata duchowego do świata materialnego. Do tak pojętej filozofii zagadnienia psychologiczne oczywiście nie należą. Wzmiankowana tu koncepcja filozofii niewielu miała zwolenników w drugiej połowie XIX wieku: sam Twardowski przypisuje jej krytycznie znamię „me- tafizycyzmu”. Filozofia ostatnich lat wieku XIX przeniknięta jest „psychologizmem”, tendencją przeciwną metafizycyzmowi, wynikającą z przekonania, iż naukowo uzasadniać swoje twierdzenia może filozofia tylko wtedy, gdy zwróci uwagę na psychologiczną stronę badanych przez siebie kwestii. Filozofią nazywano pnzy tym nie całościową dyscyplinę, lecz raczej zespół nauk, stanowiących całość pod wspólnym mianem: naukami filozoficznymi są teoria poznania, logika, estetyka, etyka. Teoria poznania i logika, zamiast gubić się w dociekaniach metafizycznych nad istotą prawdy, powinna – według postulatu psychologistów – badać, czym różnią się przekonania prawdziwe od fałszywych, czym w ogóle są same przekonania – słowem – jaka jest psychologiczna podstawa poznania: etyka – zamiast opierać się o metafizyczną definicję dobra – powinna raczej analizować zjawiska psychiczne czy dyspozycje znane pod nazwą zmysłu moralnego, estetyka – zamiast zaczynać od metafizycznie pojętej istoty piękna, powinna przeanalizować i po- klasyfikować te czynności psychiczne, które składają się na tzw. upodobania estetyczne. Tak więc miejsce spekulacji metafizycznych, według postulatu psychologistów, zająć mają badania psychologiczne, dotyczące przeżyć psychicznych i objawów duchowych. Zamiast mówić o obiektywnej rzeczywistości, istniejącej na zewnątrz umysłu, psychologizm – zgodnie ze swoją sceptyczną postawą w stosunku do metafizycznych twierdzeń uznających istnienie świata zewnętrznego – zaczyna od analizy przeżyć, w których świat jest dany.

Psychologizm i próby jego przezwyciężenia przez K. Twardowskiego cz. II

W związku z badaniami epistemologicznymi K. Twardowskiego interesuje nas szczególnie kwestia stosunku psychologii do dwu dyscyplin filozoficznych: teorii poznania i logiki. Dziedziny te ze stanowiska psychologistyoznego uprawiali J. S. Mili, Th. Lipps, Wundt, Erdmann, Ziehen, Mach, Cornelius i wielu innych. Psychologizm zarzucał Husserl również F. Bren- tanie. W Systemie logiki Mili stwierdza, że logika – o ile w ogóle jest nauką – stanowi część lub gałąź psychologii i różni się od niej jedynie jak część od całości. Jeszcze dobitniejszy wyraz przekonań psycho- logistycznych znajdujemy u Th. Lippsa, według którego logika jest dyscypliną psychologiczną z tej racji, iż poznawanie – jego zdaniem – odbywa się w psychice, myślenie zaś jest procesem psychicznym. Twierdzi Lipps, że w logice i w teorii poznania, podobnie jak w psychologii, mówi się o sądach, pojęciach, przekonaniach. A przecież wszystko to są przeżycia, byty o charakterze psychicznym. W celu ustalenia reguł operowania tym materiałem, trzeba najpierw poznać jego własności, a to właśnie stanowi zadanie psychologii. Powiadają wreszcie psychologiści, że myślenie takie, jakim być powinno, myślenie słuszne, którego reguły ustala logika, stanowi tylko pewną odmianę myślenia konkretnego, takiego, jakim ono jest. Myślenie zaś – to proces psychiczny – niepodobna więc rozważać go w oderwaniu od świadomości konkretnej.

Interesuje nas, jakie stanowisko w zakresie stosunku epistemologii do logiki i psychologii zajmuje Twardowski. Koncepcja wzajemnego stosunku tych nauk zmienia się w trakcie ewolucji jego poglądów.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.