Dobry psycholog z Wrocławia. Sprawdzona pomoc psychologiczna. Zadzwoń!

Psychologia analityczna C. G. Junga

Psychologia analityczna C. G. Junga, mimo jej „psychoanalitycznej genezy”, stanowi nurt odrębny, ale też nie pozbawiony związków z psychologią życia codziennego. Szczególnie cenna dla praktycznych zastosowań okazała się typologia Junga, a zwłaszcza wyodrębnienie typu introwertywnego i ekstrawertywnego. Poglądy Junga nie były pod tym względem w pełni oryginalne i powstały w nawiązaniu do zapatrywań G. Heymansa. Dopiero jednak typologia Junga wprowadziła trwale do psychologii pojęcia introwersji i ekstrawersji – ujmowane jako dwa bieguny jednego wymiaru osobowości (por. rozdz. XI, § 4) -a spopularyzowane następnie, w latach pięćdziesiątych, przez H. J. Eysen- cka.

Przed podjęciem próby przedstawienia związków najnowszej psychologii z problematyką psychologiczną życia codziennego nasuwa się jeszcze jedna uwaga dotycząca psychologii głębi. Otóż wszystkie trzy podstawowe szkoły, a zwłaszcza psychoanalizę Freuda, charakteryzuje pewne uzależnienie sposobu widzenia i interpretowania życia psychicznego człowieka zdrowego od wyników obserwacji ludzi chorych, zwłaszcza wykazujących zaburzenia nerwicowe. Fakt ten jest zrozumiały, jeżeli uwzględnić działalność Freuda, Adlera i Junga w zakresie psychopatologii. Niemniej jednak jest to cecha znamienna dla omawianego kierunku i sprowadza się do pozriawania niektórych właściwości życia psychicznego człowieka zdrowego, np. motywów działania, roli lęku w życiu ludzi, przelotnych natręctw i fobii itd., poprzez pierwotne obserwowanie tych zjawisk u ludzi chorych na nerwicę lub na chorobę psychiczną. Tendencja ta była właściwa nie tylko Freudowi, ale pociągała wielu wybitnych badaczy i wystąpiła szczególnie wyraźnie u E. Kretschmera, twórcy powszechnie znanej typologii, stanowiącej niewątpliwe osiągnięcie, zwłaszcza jeżeli uwzględnić jej wersję z lat pięćdziesiątych, ale kryjącą w sobie często wskazywane niebezpieczeństwo. Polega ono na zacieraniu granicy między zdrowiem a chorobą oraz na traktowaniu cech osobowości prawidłowej i objawów chorobowych jako dwóch biegunów tych samych wymiarów. We współczesnej psychologii zaznacza się dość wyraźne odejście od tej tendencji, jeszcze dość żywej u niektórych przedstawicieli neofreudyzmu, m. in. u E. Fromma (1970).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.