Dobry psycholog z Wrocławia. Sprawdzona pomoc psychologiczna. Zadzwoń!

Próby nauczenia małpy mowy ludzkiej

Podobne wnioski można wysnuć z badań porównawczych dotyczących przedstawicieli dwóch różnych gatunków. Kilka z nich dotyczyło człowieka i małpy. Małżeństwo Kellog (Dembowski, 1950) wychowywało własne dziecko, Donalda, z małpą Gua, w stosunku do której okazywano tę samą sympatię, życzliwość, ubierając oboje jednakowo i stwarzając im jednakowe „okazje do ćwiczenia w zakresie wszelkich form zachowania, jak np. siedzenie, stanie, chodzenie, otwieranie drzwi, jedzenie łyżką itp. Okazało się, że Gua w zakresie pewnych funkcji rozwijała się znacznie szybciej niż Donald. Wcześniej zaczęła siadać, chodzić, a nawet posługiwać się przy jedzeniu łyżką i rozumieć proste polecenia słowne. Jednak po 9 miesiącach rozwój małpy nie wykazywał postępów, a Donald pod wieloma względami wyprzedzał Guę. Dalszy rozwój małpy, mimo że istniały wszelkie ku temu warunki środowiskowe, zestal zahamowany. Małpa żyje przeciętnie o V3 krócej niż człowiek, dlatego, być może, rozwój jej dokonuje się szybciej i szybciej osiąga nieprzekraczalne granice.

Również niepowodzeniem kończyły się próby nauczenia małpy mowy ludzkiej. Małpa Haysa – Viki, chociaż była traktowana jak dziecko i ćwiczona bardzo intensywnie w zakresie mówienia, nauczyła się po 3 latach wymawiać słowa „papa”, „mama” ze zrozumieniem, ale nie posunęła się w tej umiejętności dalej. Czynniki genetyczne wyznaczają granice wyćwiczalności u małpy. Może ona nauczyć się wymawiania kilku słów, czego bez ćwiczenia nie osiągnęłaby, może wyuczyć się pewnych czynności, do .których wykonania sama nie byłaby zdolna, nie istnieją natomiast możliwości nauczenia jej wymawiania nawet bardzo krótkich zdań.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.