Dobry psycholog z Wrocławia. Sprawdzona pomoc psychologiczna. Zadzwoń!

Moja koleżanka pracuje jako położna i ceni sobie tę pracę

Moja bardzo dobra znajoma (de fakto dziewczyna, z którą kiedyś byłem w związku) pracuję jako położna w jednym ze Szczecińskich szpitali i robi to oczywiście na oddziale położniczym żeby była jasność. Wiem, że jest to oczywiste, jednak w internecie zdarzają się użytkownicy, którym trzeba wszystko tłumaczyć dobitnie, że białe jest białe, a czarne jest czarne bo winnym wypadku będą mieli o to pretensje w komentarzach, a ja nie mam zamiaru się z nimi kłócić i dla świętego spokoju wolałem umieścić taką informację już na samym początku tegoż artykułu. Z tego co mi opowiadała ta praca ma swoje plusy i minusy, ale tak jest z każdym zawodem i jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, więc zbytnio się w to nie wczuwam. Ja natomiast doskonale wiem, że do takiej pracy bym się kompletnie nie nadawał i pewnie, to że jestem mężczyzną ma na to duży wpływ. Nie bez powodu położynymi zostają tylko i wyłącznie kobiety, chyba, że jest coś o czym nie wiem wtedy zwrócę honor osobie, która będzie chciała mnie w tym aspekcie poprawić. Z kobietami różnie bywa, a tym bardziej jak są one w okresie ciąży, wtedy jak wiadomo w ich organizmie buzują hormony i doprowadzają do wachania nastroju i tak z milutkiej i cichej osóbki dana dziewczyna może przeobrazić się w nieokrzesaną i wydzierającą się na całą salę babę, której nie można niczego normalnie wytłumaczyć. Mi od tego by wybuchła głowa i dlatego ogromny szacunek ma ode mnie każda położna w tym kraju. Pozdrawiam też moją byłą i aby ta praca sprawiała tobie dalej przyjemność.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.