Dobry psycholog z Wrocławia. Sprawdzona pomoc psychologiczna. Zadzwoń!

Eksperymenty prowadzone przez Skinnera

Z tego, co powiedzieliśmy dotychczas, wynika jasno, że Skinner na ogół eksperymentuje ze stosunkowo prostymi organizmami mającymi stosunkowo prostą historię i w stosunkowo prostych warunkach środowiskowych. Badany osobnik rzadko poddawany jest zmianom więcej niż jednej zmiennej na raz. Krytycy niekiedy mówią, że jest to sztuczny typ eksperymentów, że takie proste sytuacje nie występują nigdy poza laboratorium, i że wobec tego zachowanie w rzeczywistości musi być o wiele bardziej złożone, niż każe nam wierzyć „skrzynka Skinnera”. W odpowiedzi Skinner argumentuje bardzo przekonywająco, że dla nauki typowe jest takie postępowanie „po kawałku”. Prawie zawsze rozpatruje się najpierw proste zjawiska, po czym stopniowo przechodzi się do zjawisk złożonych przez odpowiednie manipulowanie prawami wyprowadzonymi z najprostszych lub najbardziej zrozumiałych przypadków, w których te prawa działają, a także przez integrowanie tych praw. Pouczający jest poniższy cytat ze Skinnera:

Czy dopuściliśmy się nadmiernego uproszczenia warunków w celu uzyskania takiego poziomu ścisłości? Czy naprawdę „dowiedliśmy”, że poza laboratorium istnieje podobna regularność? Trudno udzielić zdecydowanej odpowiedzi na takie pytania. Przypuśćmy, że obserwujemy, w jakim tempie pewien mężczyzna popija swą poranną kawę. W ręce ukrywamy przycisk, który włącza kumulatywne urządzenie rejestrujące umieszczone w innym pokoju. Za każdym razem, gdy nasz badany wypije łyk kawy, naciskamy przełącznik. Nie jest prawdopodobne, abyśmy uzyskali regularną krzywą. Początkowo kawa jest zbyt gorąca i każdy łyk ma przykre następstwa. W miarę jak napój stygnie, pojawiają się pozytywne wzmocnienia, lecz następuje nasycenie. Oddziałują inne zdarzenia zachodzące przy stole. W końcu badany przestaje pić nie dlatego, że filiżanka jest pusta, ale dlatego, że ostatnie krople są już zimne.

Chociaż jednak nasza krzywa zachowania nie będzie ładna, nie będzie taka również krzywa stygnięcia kawy w filiżance. Jeśli chodzi o ekstrapolowanie naszych wyników na świat poza laboratorium, nie możemy dokonać więcej niż ogól nauk fizycznych i biologicznych. Dzięki eksperymentom przeprowadzanym w warunkach laboratoryjnych nikt nie wątpi, że stygnięcie kawy w filiżance jest procesem podlegającym określonym prawom, chociaż rzeczywista krzywa może być bardzo trudna do wyjaśnienia. Podobnie, gdy badaliśmy zachowanie w sprzyjających warunkach laboratorium, możemy uznać, że rządzą nim określone prawa w życiu codziennym, mimo że nie potrafimy tam w pełni zademonstrować tych praw (1957, s. 371).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.